Homo Digitalis: recenzja, opis i cytaty z książki

Homo Digitalis: recenzja, opis i cytaty z książki

Homo digitalis opinia

Internet miał ułatwiać życie, przyspieszać komunikację i poszerzać dostęp do wiedzy. Dziś coraz częściej staje się jednak przestrzenią pełną manipulacji, presji społecznej i niebezpiecznych treści. Doskonale pokazuje to książka Homo Digitalis (Wojtek Kardyś), która w bardzo bezpośredni sposób opisuje wpływ technologii, mediów społecznościowych i algorytmów na nasze życie. Przeczytaj recenzję książki i opis zagadnień, które w niej znajdziesz.

Homo Digitalis: opis książki

Książka porusza wiele tematów związanych z funkcjonowaniem człowieka w cyfrowej rzeczywistości. Autor pokazuje zarówno mechanizmy działania internetu, jak i ich konsekwencje społeczne oraz psychologiczne.

Najważniejsze zagadnienia, które porusza książka: 

👉 Hejt w Internecie
👉 Patotreści i patoinfluencerzy
👉 Sharenting 
👉 Fake Newsy i dezinformacja 
👉 AI i algorytmy oraz ich wpływ na nasze życie
👉 Uzależnienie od Social Media
👉 Depresja wywołana Social Mediami 
👉 Jak zadbać o siebie i odpocząć od technologii 

Każdy z tych tematów jest mega ważny i każdy został bardzo dokładnie opisany. 

Homo Digitalis: opinia

To prawdopodobnie najbardziej przerażająca książka, jaką czytałam, i jednocześnie jedna z najbardziej potrzebnych.

Zdałam sobie sprawę, że żyję w pewnej internetowej bańce (z czego swoją drogą bardzo się cieszę) i o większości sytuacji opisanych w tej książce nigdy nie słyszałam. W Internecie wyszukuję głównie tematy, które mnie interesują. Prawie w ogóle nie siedzę i nie scorolluję mediów społecznościowych tak po prostu, nie mam też konta na TikToku. Być może właśnie dlatego wiele z sytuacji opisanych w tej książce było dla mnie zupełnie nowe.

Jestem przerażona tym, co dzieje się w Internecie i że zwłaszcza młodzi ludzie, mogą tak łatwo znaleźć niewłaściwe treści, które kształtują ich charakter i światopogląd. To ogromne niebezpieczeństwo, o którym nadal mówi się zdecydowanie za mało… 

Ta książka jest świetna! I jest bardzo potrzebna! 

Uważam, że każda dorosła osoba powinna ją przeczytać. A zwłaszcza każdy rodzic. 
Dorośli (w większości) radzą sobie z odróżnianiem dobra od zła, czy tego, co jest rzeczywiste, a co wyreżyserowane pod zasięgi. Młodzi ludzie nia mają tych umiejetności. 

Książka pokazuje, jak bardzo potrzebujemy odpowiedniej edukacji cyfrowej i dorosłych, i dzieci. Edukacji z manipulacji treściami, z rozpoznawania prowokacji i kontrowersji, z weryfikowania informacji, czy z moralności i zasad, którymi powinniśmy się kierować w życiu. 

Wojtek Kardyś przytacza nie tylko ważne fakty i dane liczbowe. Wyjaśnia, co możemy zrobić, np. żeby minimalizować dostępność szkodliwych treści czy ich wpływ na nasze życie. Pokazuje, jak weryfikować fake newsy czy jak zabezpieczyć dziecko negatywnymi skutkami sharentingu. Wyjaśnia także, jak przygotować się na czasy AI. 

To wszystko to ważne wskazówki, który każdy z nas powinien poznać.  

Książka wciąga od pierwszej strony. Przeczytałam je z ogromną ciekawością. 

Ważne dane przedstawione w książce

W książce pojawia się wiele danych, które pokazują skalę problemu.

„Jak pokazują badania zlecone przez Google, 40% respondentów ma poczucie, że lubiani przez nich influencerzy, rozumieją ich lepiej niż przyjaciele.” To pokazuje, jak bardzo młodzi ludzie są zanurzeni w cyfrowym świecie i jak często internet zaczyna zastępować relacje w realnym życiu.

30% respondentów (badanie zlecone przez Fundację Dajemy Dzieciom Siłę” trafiło na patotreści przypadkiem, pojawiły się one jako polecane przez strony i aplikacje. 84% respondentów tego samego badania słyszało o patotreściach. Badanie było przeprowadzone wśród nastolatków w wieku 13-15 lat. 37% deklaruje, że ogląda takie treści, a trzeba pamiętać, że część respondentów, może się do tego nie przyznawać, więc ta liczba najpewniej jest większa. 

Patotreści oglądają uczniowe: techników (40%), liceów (30%) i szkół podstawowych (28%). 

38% młodych jest przekonanych, że życie wygląda tak, jak pokazują je internetowi celebryci. 

A teraz z innej dziedziny: 
75% respondentów publikują w Internecie zdjęcia i filmy swoich dzieci.

Badania pokazują, że w Polsce dziecko jeszcze przed ukończeniem 5 lat ma już ponad 1500 zdjeć i nagrań udostępnionych w Internecie (Badanie Państwowego Instytutu Badawczego NASK). Oczywiście, na publikację żadnego z tych zdjęć dziecko nie wyraziło zgody. 

41,6% dzieci doświadczyło hejtu po tym, jak rodzice wrzucili ich “urocze” zdjęcie do sieci (Raport EU Kids Online). 

To tylko kilka przytoczonych danych. W książce jest ich cała masa i każda liczba szokuje. 

Cytaty z książki 

✨ „Długotrwałe, nachalne promowanie szkodliwych postaw społecznych sprawia że stajemy się impregnowanie na ludzką krzywdę. Obojętnieje nam los ofiar, które oglądamy na ekranie. Coraz mniej rzeczy nas porusza.” 

✨ Ludzie zaczęli „mylić zasięgi z jakąkolwiek wartością, a autorytet z algorytmem”.  

✨ „Mózg dziecka jest jak plastelina i każdy bodźiec zostawia w nim ślad. Im więcej kontaktu z patotreściami, tym mocniej utrwalają się konkrente schematy reakcji i zachowań.” 

✨ „Nie znamy jeszcze długofalowych skutków oglądania patotreści. Nie wiemy, jaki będzie miało ono wpływ na rozwój i psychikę młodych w przyszłości. Zależy to od wielu czynników, w tym od wieku, stopnia rozwoju emocjonalnego i psychospołecznego, indywidualnych różnic między odbiorcami. Z całą pewnością wiemy jednak, że ma to negatywne konsekwencje tu i teraz.” 

✨ „Dezinformacja jest skuteczna, bo odwołuje się do emocji – zazwyczaj tych najsilniejszych, które najtrudniej kontrolować. Ma wywoływać w odbiorchach strach, gniew, frustrację, smutek, niepewność. Staje się skutecznym narzędziem w walce politycznej, sprzyja generowaniu podziałów, napięć społecznych, a w większej skali może prowadzić do destabilizacji w kraju.”

✨ „Jako społeczeństwo doświadczamy czegoś, co badacze nazywają „stresem informacyjnym”. Nadmiar danych, którymi jesteśmy bombardowani z każdej strony i których nie jesteśmy w syanie pzretworzyć, wywołuje wewnętrzny dyskomfort.”

✨ „Zrozuemienie i zweryfikowanie informacji, które do nas docierają, wymaga coraz większego wysiłku.” 

✨ „Młodzi ludzie dorastają w świecie, w którym wartość człowieka lcizt się w serduszkach, a tożsamość zbudowana jest na lajkach. Żyjemy na scenie, gdzie każdy ma własny reality show i każdy jest jego producentem, reżyserem i aktorem. Tylko nikt nie widzi, że za kulisami czai się lę, samotność i wypalenie.”  

To lektura, która zmusza do refleksji i sprawia, że zaczynamy zupełnie inaczej patrzeć na świat mediów społecznościowych.

Moim zdaniem powinien przeczytać ją każdy dorosły, a szczególnie każdy rodzic.

Polecam Wam także mocno konto autora – Wojtek Kardyś – na Instagramie
Znajdziesz tam wiele wartościowych treści.

Podobał Ci się? Udostępnij dalej!

W artykule przeczytasz o:

Zajrzyj także na: