Getting Things Done w zespole: recenzja książki, opinia i cytaty

Getting Things Done w zespole: recenzja książki, opinia i cytaty

Getting Things Done w zespole recenzja opinia

W świecie książek o produktywności dominują publikacje skupione na efektywności osobistej. Planowanie dnia, listy zadań, cele, nawyki… wszystko to zwykle dotyczy jednostki. Tymczasem duża część z nas pracuje w zespołach. I to właśnie tam produktywność przestaje być tylko indywidualną sprawą. Dlatego książka „Getting Things Done w zespole” jest tak potrzebna. W tej recenzji pokażę, o czym jest książka, dla kogo będzie najbardziej wartościowa, jakie tematy porusza oraz dlaczego uważam, że warto ją przeczytać. 

„Getting Things Done w zespole” – opis książki 

„Getting Things Done w zespole” to rozwinięcie klasycznej metody Getting Things Done o kontekst pracy grupowej. Autorzy pokazują, że skuteczność zespołu nie polega wyłącznie na tym, że każda osoba ma swój system zadań, ale na tym, jak ludzie współpracują, komunikują się i mają wspólne zrozumienie celów.

Książka porusza kluczowe obszary wpływające na efektywność zespołów: jasność zobowiązań i odpowiedzialności, sposób komunikacji i ograniczanie tzw. szumów komunikacyjnych, przeciążenie informacyjne i chaos narzędziowy, brak wspólnej wizji i różne interpretacje tego, czym jest „zrobione”, napięcie między wydajnością a zdrowiem psychicznym pracowników.

To ogromna wartość, bo autorzy nie zatrzymują się jedynie na teorii. Proponują konkretne zasady, modele i praktyki, które można wdrożyć w codziennej pracy zespołu.

„Getting Things Done w zespole” – najważniejsze zagadnienia 

🔹 Książka nawiązuje także do wypalenia zawodowego i sposobów, jak tego uniknąć. To ważny element książki bo wypalenie zawodowe dotyka wiele osób. 

🔹 Opowiada o tym, co w organizacji najmocniej burzy efektywność. Opisuje wpływ szumów komunikacyjnych …. 

🔹 Omawia problem rozwoju technologii i korzystania z coraz większej ilości narzędzi, które jednak bez odpowiedniej analizy i właściwego podejścia do nich, nie rozwiążą same z siebie problemów w firmie. Technologia nie sprawiła, że działamy szybciej i lepiej, bo często po prostu źle z niej korzystamy. 

🔹 Opisuje koncepcję New Work (nowej pracy), która stanowi zbiór metod przepływu pracy uwzględniających znacznie większą autonomię osób w zespole. Zmienia się sposób naszej pracy, a więc musi iść za tym także zmiana metod, jeśli chcemy działać efektywnie. To świeże spojrzenie na procesy w firmie. 

🔹 Omawia konkretne zasady napędzające pracę zespołów, które mają kluczowe znaczenie. Dokładnie te zasady opisuje i wskazuje także, przydatne cechy osób w zespole. 

🔹 Szczegółowo omawia podstawowe czynniki produktywnej pracy nawiązując do koncepcji Getting Things Done, ale z perspektywy pracy zespołowej. 

🔹 Przedstawia 5 horyzontów działania, i co mocno mnie cieszy, nawiązuje nie tylko do celów, ale również do wizji. Pokazuje, że wizja jest niezwykle ważna, bo choć zespół może mieć wspólne cele, to może mieć zupełnie inną wizję, jak te cele będę wyglądać po zrealizowaniu. 💫 „Jeśli nie potrafisz sobie wyobrazić, jak wygląda “zrobione”, nie będziesz wiedział, jak to zrobić.” Nawiązuje również do intencji w planowaniu i działaniu. 

🔹 Porusza kwestię dyscypliny, standardów w firmie czy komunikacji

🔹 Opisuje model naturalnego planowania i pokazuje, że to kluczowa praktyka uzyskania kontroli nad projektem. 

A to tylko niektóre z obszarów, które omawia autor w tej książce. 

New Work i zmiana sposobu myślenia o pracy

Książka mocno nawiązuje do koncepcji New Work, czyli nowego podejścia do pracy, opartego na:

✔️ większej autonomii pracowników,
✔️ odpowiedzialności zamiast kontroli,
✔️ sensie i znaczeniu wykonywanych działań,
✔️ zaufaniu i jasnych zasadach współpracy.

Autorzy pokazują, że zmienia się sposób naszej pracy, więc nie możemy korzystać z tych samych metod, co kilkanaście lat temu. Jeśli chcemy realnej efektywności zespołów, musimy zmienić nie tylko narzędzia, ale przede wszystkim sposób myślenia o pracy.

Dla kogo jest książka „Getting Things Done w zespole”?

Choć mogłoby się wydawać, że to książka wyłącznie dla menedżerów i liderów dużych organizacji, zdecydowanie tak nie jest.

Polecam ją:

  • osobom pracującym w małych i większych zespołach,
  • liderom, managerom i właścicielom firm,
  • osobom, które czują, że „dużo się dzieje, ale mało rzeczy jest domykanych”,
  • a także tym, którzy pracują samodzielnie, ale współpracują z klientami, partnerami czy podwykonawcami.

Wiele wniosków z tej książki można z powodzeniem zastosować również w pracy indywidualnej.

Metoda Getting Things Done – krótkie przypomnienie  

Książka opiera się na znanej metodzie Getting Things Done, która zakłada 5 kroków prowadzących do odzyskania kontroli nad pracą i życiem:

1. zbieranie wszystkiego, co zaprząta uwagę,
2. porządkowanie i wyjaśnianie zobowiązań,
3. organizowanie zadań,
4. regularne przeglądy,
5. świadome działanie.

Więcej na jej temat znajdziesz w moim artykule: >> Metoda Getting Things Done 

„Getting Things Done w zespole” – moja opinia 

Świat się zmienia. Zmienia się sposób, w jaki pracujemy, komunikujemy się i współdziałamy. Jeśli chcemy być naprawdę efektywni, musimy zmienić metody pracy zespołowej, a ta książka bardzo dobrze to pokazuje.

Cenię ją za to, że porusza tematy, o których jeszcze kilka lat temu mówiło się niewiele: autonomię pracowników, zdrowie psychiczne, sens pracy, wizję i długofalowe myślenie.

To książka, która nie obiecuje szybkich trików, ale daje solidne fundamenty pod mądrą, zrównoważoną i skuteczną współpracę. Uważam, że jest to książka warta przeczytania. 

Znajdziecie ją m.in. na stronie >> Wydawnictwa OnePress 

„Getting Things Done w zespole” – cytaty z książki 

💫 „Większość zespołów tkwi w pułapce zapracowania, reagując na świat, a nie działając na jego rzecz. Nie mają czasu na planowanie, ustalanie priorytetów i systematyczne wykonywanie zadań, ponieważ stale są daleko w tyle ze swoimi zobowiązaniami.” 

💫 „Jeśli nie potrafisz sobie wyobrazić, jak wygląda “zrobione”, nie będziesz wiedział, jak to zrobić.”

💫 „Wizja zyskuje na sile tylko wtedy, gdy zespół jest z nią w stałym kontakcie. Jedynie wtedy, gdy jest utrzymywana przy życiu w regularnych rozmowach, ma moc wpływania na motywację, innowacje i wyniki.”  

💫 „Musisz wierzyć w swój plan długoterminowy, ale potrzebujesz krótkoterminowych celów, aby cię motywowały i inspirowały.” – Roger Federer 

💫 „(…) W dłuższej perspektywie najlepsze wyniki uzyskamy, jeśli będziemy dbać zarówno o zdrowie, jak i wydajność.” 

💫 „Wizja pozwala poszerzyć horyzonty myślenia o możliwie najlepszym wyniku w ramach danego projektu.”

💫 „(…) tempo rozwoju technicznego już dawno przekroczyło naszą zdolność do refleksji i decydowania o tym, w jaki sposób chcemy z tej techniki korzystać.”  

💫 „Jednym z największych wyzwań dla zespołu jest znalezienie optymalnych sposobów pzrechowywania i przeglądania tego, do czego się zobowiązał.” 

💫 „Jeśli chcesz, aby Twój zespoł dotrzymywał kluczowych terminów, to wspólny kalendarz, który zapewnia ich widoczność i jest regularnie sprawdzany, znacznie zwiększy prawdopodobieństwo dotrzymania terminów.”

💫 „Kultura zdrowej, wysokiej wydajności nie pojawi się w zespole z niczego. Taka kultura wymaga zainwestowania czasu w jej stworzenie, a następnie konsekwencji w jej utrzymaniu.”

💫 „Prawdziwie zadowolony człowiek ma swoje wczorajsze dni wypełnione, swoją teraźniejszość uporządkowaną, a przyszłość gotową do szybkiego skorygowania.” – autor nieznany

💫 „Musisz wierzyć w swój plan długoterminowy, ale potrzebujesz krótkoterminowych celów, aby cię motywowały i inspirowały.” – Roger Federer 

Podobał Ci się? Udostępnij dalej!

W artykule przeczytasz o:

Zajrzyj także na: